Wiadomości

8 osób zginęło na naszych drogach

2010-02-27 | Wyświetleń: 6003

W zeszłym roku na terenie gminy Pszczyna doszło do 75 zdarzeń. Śmierć w nich poniosło 8 osób, a 103 zostały ranne.

Jak informuje tygodnik „Echo”, najbardziej niebezpieczne są skrzyżowania DK-1 z ulicami Hallera i Polne Domy. Wypadki odnotowano też na ulicach: Wodzisławskiej, Bieruńskiej i Cieszyńskiej. Poza miastem, niebezpieczna jest ulica Żubrów w Jankowicach i ulica Turystyczna w Łące. Na liście znalazła się także ulica Męczenników Oświęcimskich w Ćwiklicach.

W tym samym czasie do 30 wypadków doszło w gminie Pawłowice. Zginęło 5 osób, a 33 zostały ranne. Niedobrą sławą cieszą się skrzyżowania DK-81 z ulicą Zjednoczenia w Pawłowicach i DK-81 z ulicą Stawową w Warszowicach. W tej ostatniej miejscowości do zdarzeń drogowych dochodzi też na ulicy Pszczyńskiej.

W Suszcu w 2009 roku doszło do 15 wypadków. Dwie osoby poniosły śmierć, a 23 zostały ranne. Newralgiczne miejsce to ulice Pszczyńska i Wyzwolenia.

W gminie Miedźna odnotowano 16 wypadków, w efekcie których dwie osoby zmarły, a 23 zostały ranne. „Czarne punkty” w tej gminie to skrzyżowanie Międzyrzeckiej z Pszczyńską w Woli i sama ulica Pszczyńska. W Goczałkowicach-Zdroju i Kobiórze za najbardziej niebezpieczne uznaje się skrzyżowania z DK-1.

new / pless.pl , źródło: Tygodnik Echo

Powrót

Komentarze (14)

ania_w

Czarne punkty :/ proste drogi zazwyczaj wystarczylo by troche pomyslec :/

zgłoś naruszenie regulaminu »30.04.2010; 09:43

Gość: Motorader

Ja tu widzę, że zaczyna wypowiadać się grupa motocyklowa. Bardzo dobrze. Nie ma co siedzieć w garażach, trzeba wreszcie pokazać, że też jesteśmy ludźmi choć w kasku nie widać twarzy.

Przyłączam się więc do apelu pod hasłem "idzie wiosna" i oby nikt nie robił z nas warzyw.

zgłoś naruszenie regulaminu »08.03.2010; 14:22

Gość: Kierowca bombowca

Nawet na źle oznakowanych drogach o nawierzchni zrobionej z piasku może nie dochodzić do wypadków. To jedynie sprawa pomyślunku, przewidywania konsekwencji i zapobiegania im nawet jeśli zdają się być nierealne. Mniej wypadków ma miejsce w czasie mgły, na zakrętach, na śliskim, bo tam trzeba się koncentrować. Ludzie giną na prostych, równych drogach, bo tam właśnie włącza się rutyna, skleroza, pewność siebie i samochodu. Tak naprawdę tylko zwalamy winę na dziury, światła, radary, ograniczenia prędkości, brak objazdów. Przecież nikt nie zrzucił tego na nas z dnia na dzień. Trzeba się przyzwyczaić. W krajach, gdzie korki są codziennością ludzie biorą je pod uwagę planując podróż. Polacy nadal nie pamiętają o stanie naszej sieci drogowej, choć towarzyszy nam przecież od lat. Wystarczy sobie odpuścić. Ale nie, musimy się popisywać, musimy uważać się za uprzywilejowanych, musimy ciągle kusić los. No i potem mamy statystyki takie, a nie inne.

No i pora wreszcie skończyć obwiniać motocyklistów, tylko zacząć patrzyć w lusterka.

zgłoś naruszenie regulaminu »02.03.2010; 14:21

Gość: Intruder

Idzie wiosna. Zginą kolejni jednośladowcy zamordowani przez głupich, zwalających odpowiedzialność na innych, bezmyślnych, zadufanych w sobie samochodziarzy. Oby jednak wcale do tego nie dochodziło. To jednak zależny jedynie od ludzi, nie od przepisów, świateł, stanu drogi.

zgłoś naruszenie regulaminu »02.03.2010; 09:39

Gość: spocjo...pata

Idzie wiosna. Może ten artykuł to dobry pretekst, by przypomnieć wielu osobom, że rowerzysta, motorowerzysta, motocyklista, człowiek na wózku korzystający z jezdni, osoby prowadzące pojazdy dla niepełnosprawnych to także -o dziwo- ludzie takiej samej wartości jak każdy inny. Nie podludzie, nie jakiś odmienny gatunek, nie osoby głupie wymagające tłumaczenia klaksonem lub zajeżdżaniem drogi, że ich miejsce jest na kanapie lub w łóżku szpitalnym... a najlepiej w trumnie.

Jedyna metoda zagwarantowania bezpieczeństwa na drogach to uwaga i rozsądek. Jak ma nie dochodzić do wypadków, skoro praktycznie każdy kierowca samochodu łamie ograniczenia prędkości, wielka część używa telefonu podczas jazdy bez odpowiedniego zestawu, mali użytkownicy dróg są ignorowani bo komuś nie chciało się naprawdę popatrzeć w lusterko, wszyscy wielce się spieszą, choć i tak utkną na światłach powodując korek. Do tego wzrastająca nawet w Pszczynie agresja drogowa, jakieś idiotyczne manewry, siedzenie na ogonie... Po co? żeby potem płakać, że odebrało się komuś życie? Odrobinę kurcze samokrytyki przydało by się 99% społeczeństwa.

zgłoś naruszenie regulaminu »01.03.2010; 19:09

Gość: droga

a moze zamiast przeskakiwać DK1 to warto skręcić i dojechać do skrzyżowania ze światłami gdzie bezpiecznie można zawrócić???? przeciez to raptem 500 m.
ale nie ....stawiajmy kolejne światła bo bezmózgowcy nadal będą jechać na wprost ryzykując życie swoje i innych ,

zgłoś naruszenie regulaminu »01.03.2010; 08:57

Gość: pati

Oj wszyscy mówią że DK1 to niebezpieczna droga..każda droga jest niebezpieczna,tylko czasem..a nawet codziennie trzeba jechać może troche ostrożniej, kierowco noga z gazu lepiej lechać dłużej niz znaleść się w ziemi.Też jestem kierowcą i wierzcie mi jak skręcam na stacje paliw gazówka tzw.w Ćwiklicach to wyprzedzają na chamca aż chciało by się skręcić aby ktoś wrąbał tylko w kogo we mnie by wrąbal.Więć każda droga jest niebezpieczna.Mam nadzieje że się mój kom. ukarze bo jak pisze coś to zawsze mnie olewają!!!!!!!!

zgłoś naruszenie regulaminu »28.02.2010; 19:27

Gość: Thomasso

Zgadza się. Polne Domy z dk1 to przykład kompletnego fiaska komunikacyjnego. Skrzyżowanie bez świateł, gdzie przejechać na wprost w ulicę Polną przypomina tą słynną starą grę, gdzie żabą przeskakujemy na drugą stronę ulicy. Do tego przejście dla pieszych. Tam powinno być normalne klasyczne skrzyżowanie ze światłami! Postawią wtedy gdy zginie ktoś z rodziny ludzi odpowiedzialnych za ten stan rzeczy.

zgłoś naruszenie regulaminu »28.02.2010; 18:08

Gość: komment

Czy wy nie zauważacie że władza nie robi nic by było bezpieczniej?macie obwodnice???nie!trasa DK1 nie powinna sie nawet nazywać drogą szybkiego ruchu!ciągle 70, fotoradary, skrzyżowania ze światłami, albo i bez nich...i na to wszystko kierowcy muszą uważać. A poza tym w takim natężeniu ruchu te wszystkie elementy często owocują nagłym hamowaniem i bardzo nerwowymi sytuacjami na drodze!Trzeba mieć oczy dodokoła głowy. A szczególnie przejeżdżając przez Pszczyne. Nie ma jak to mieć władze myślącą wyłącznie o swoich stołeczkach...byle cieplutko i przytulnie, a reszta szarej masy niech ginie, byle nikomu z ich rodzinki sie nic nie stało!dopiero może wtedy coś by sie zmieniło i ktoś by wreszcie zaczął reagować!pozdrowionka dla pragnących pozytywnych zmian!!!

zgłoś naruszenie regulaminu »28.02.2010; 18:06

Gość: Tośek

Tak DK1 to najniebezpieczniejsza droga!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

zgłoś naruszenie regulaminu »27.02.2010; 16:34

Gość: Tośek

Tak DK1 to najniebezpieczniejsza droga!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

zgłoś naruszenie regulaminu »27.02.2010; 16:33

Gość: kierowca

Polne Domy to jest kompletna masakra. zważając na fakt że krzyżują się tam żyły wodne ..;/ przykro Mi to mówić , ale jeszcze pewnie nie raz nie dwa jakiś wypadek się tam zdarzy.

zgłoś naruszenie regulaminu »27.02.2010; 15:02

Gość: pip

I co? Statystyka czy chcemy coś zrobić aby liczby się zmniejszyły.

zgłoś naruszenie regulaminu »27.02.2010; 14:00

Gość: jh

przeciez w 2009 roku w Kobiórze 3 osoby zgineły w wypadku busa. dlaczego o tym nie jest napisane?

zgłoś naruszenie regulaminu »27.02.2010; 13:22

  • Strona
  • 1
  • z
  • 1
wiadomości
image Nie pamiętam hasła
© 2001-2010 pless intermedia